Info

Więcej o mnie.




Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2016, Maj6 - 3
- 2016, Kwiecień7 - 19
- 2016, Marzec7 - 7
- 2016, Luty9 - 11
- 2016, Styczeń12 - 16
- 2015, Grudzień1 - 3
- 2015, Wrzesień4 - 4
- 2015, Sierpień10 - 17
- 2015, Lipiec11 - 21
- 2015, Czerwiec10 - 19
- 2015, Maj9 - 16
- 2015, Kwiecień11 - 12
- 2015, Marzec12 - 16
- 2015, Luty4 - 5
- 2015, Styczeń1 - 0
- 2014, Październik3 - 2
- 2014, Wrzesień3 - 0
- 2014, Sierpień14 - 26
- 2014, Lipiec3 - 1
- 2014, Czerwiec10 - 17
- 2014, Maj6 - 9
- 2014, Kwiecień7 - 23
- 2014, Marzec6 - 17
- 2014, Luty4 - 4
- 2014, Styczeń7 - 7
- 2013, Październik3 - 0
- 2013, Wrzesień7 - 9
- 2013, Sierpień13 - 8
- 2013, Lipiec14 - 11
- 2013, Czerwiec10 - 18
- 2013, Maj8 - 27
- 2013, Kwiecień6 - 14
- 2012, Grudzień1 - 5
- 2012, Wrzesień6 - 32
- 2012, Lipiec1 - 7
- 2011, Sierpień1 - 7
- 2010, Czerwiec1 - 1

- DST 102.00km
- Czas 03:26
- VAVG 29.71km/h
- Temperatura 12.0°C
- HRmax 153 ( 76%)
- HRavg 186 ( 92%)
- Sprzęt Colargol ;)
- Aktywność Jazda na rowerze
Towarzysko i spokojnie
Niedziela, 28 kwietnia 2013 · dodano: 28.04.2013 | Komentarze 1
Dziś towarzysko połowę dystansu z Tomkiem, z którym byłem na Rugi i szlakiem Odra-Nysa. Pojechaliśmy rano na Dobieszczyn, nie powiem że było ciepło, niby 12 stopni, ale wiatr wiejący z lasu wychładzał niemiło. Spokojnie pod 30km/h, Tomek jeszcze nie wyjeżdżony, miał trochę przerwy przez kolana, czas upłynął nam na miłych rozmowach o wszystkim. Potem kolega odbija na Pampow, a ja na Loeknitz (mijając ustawkę z Głębokiego), Glasow, Grambow, Bismark, Plowen, Blankensee, Dobra i dom. Jechało mi się bardzo dobrze, trasa fajnie ustawiona, nie spinałem się, tętno spokojne, a średnia szła w górę. Pod koniec trochę kręgosłup miał dość, ale wiatr do Szczecina pomagał. Kolejna setka do bazy, przez week majowy znów będzie okazja na podobne dystanse więc cel się spełnia :)Dzięki Tomek za poranne towarzystwo, pozdrawiam.

Kategoria Treningi